FORUM

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Spowiedź

Mam problem, wczoraj byłam u spowiedzi. Oddałam Bogu to co leżało mi na sercu, jednak spowiednik albo nie słuchał albo nie zrozumiał co do niego mówiłam. Szczerze to ja też nie zrozumiałam co mówił bo to się nie trzymało całości. Czuje się teraz jeszcze gorzej niż przed spowiedzią. Czuje się poniżona  i zlekceważona. Co prawda spowiednik odpuścił mi grzech dał pokutę, która wypełniłam ... Ale tego nie czuje. Czy to się liczy? Trudno mi trafić na dobrego kapłana, czasami tracę wiarę w osoby duchowne....rozumiem że nie każdy  nadaje się do roli spowiednika...Ale po wczorajszym jestem zdruzgotana....😭😖

Sursum corda... Spowiednik jest narzędziem w rękach Pana. Każda spowiedź jest ważna. Kiedy ksiądz rozgrzesz to tak jakby Jezus Chrystus rozgrzeszał. Najważniejsze żebyś zawsze wypełniła warunki dobrej spowiedzi. Kapłan mógł być zmęczony, czy obciążony problemami i dlatego trudności w komunikacji. Jeżeli chcesz głębiej przeżywać spowiedź to musisz poprosić kapłana o kierownictwo duchowe. Niech ci Bóg błogosławi.  ks. Jarosław...